Musiałam zdemontować eternit

Informacje wprost z tawerny

Musiałam zdemontować eternit

Jakiś czas temu wprowadziłam się do nowego mieszkania w bloku. Kupiłam to mieszkanie po okazyjnej cenie, dlatego że było ono przeznaczone do całkowitego remontu. Najpierw musiałam spisać sobie rzeczy, które chciałam wymienić albo wyrzucić, żeby móc ustalać priorytety tego, co i w jakiej kolejności robić. Zauważyłam, że na balkonie zamontowany jest eternit. Postanowiłam więc, w pierwszej kolejności wyremontować balkon. Musiałam znaleźć firmę, która zajmie się demontażem eternitu.

Znalazłam firmę zajmującą się demontażem eternitu

dokładny demontaż eternituWiedziałam, że jest to bardzo niebezpieczna substancja i nie można jej tak po prostu zdjąć i wyrzucić do kosza. Bloki eternitu, którymi wyłożony był balkon były bardzo popękane, dlatego zależało mi na szybkim załatwieniu tej sprawy. Obawiałam się, że trujące substancje już teraz zatruwają mi płuca. Potrzebny mi był dokładny demontaż eternitu. Na szczęście udało mi się szybko i sprawnie znaleźć firmę w moim mieście, która się tym zajmuje. Mieli oni szybkie terminy, a w dodatku bardzo niskie, przystępne i atrakcyjne ceny, dlatego umówiłam wykonanie usługi już na następny tydzień. Muszę przyznać, że była to bardzo solidna i rzetelna firma. Byli oni odpowiednio przygotowani i posiadali zabezpieczania, dzięki którym jak najmniej trujących pyłów z eternitu zostało uwolnione do powietrza. Mimo wszystko odpowiednio zabezpieczyli oni teren, a sami pracowali w strojach i maseczkach ochronnych z odpowiednimi filtrami. Najpierw zmoczyli eternit, żeby płyty były mokre (co wiąże się z mniejszym ich pyleniem), następnie zdjęli eternit w taki sposób, aby nie połamać bardziej płyt i zanieśli do kapę swojego samochodu. Tam ponownie zmoczyli eternit i zakryli go specjalnymi płachtami. Dopiero teraz mogli odjechać i udać się na wysypisko śmieci na którym utylizuje się eternit i azbest. Dowiedziałam się także, co się z nim teraz stanie.

Okazało się, że trzeba czekać aż eternit sam się rozłoży, ponieważ jakiekolwiek próby ingerencji człowieka w ten proces spowodowałyby, że tworzywo uwolni dużą ilość pyłów do atmosfery, a także może spowodować zatrucie gleby. Jest to bardzo trujący materiał, którego obecnie nie można już używać od budowania jakichkolwiek nieruchomości, układania dachów czy płyt balkonowych, jak w moim przypadku.